[Transmisja na żywo] EPT Praga – Grzegorz Główny walczy o finał Main Eventu!

Grzegorz Główny (foto: Rafał Gładysz)

Wczoraj do gry w Main Evencie EPT Praga wracało czterech naszych pokerzystów. Dzisiaj będziemy kibicować już tylko jednemu z graczy – walczy Grzegorz Główny! Walka toczy się już naprawdę o poważne pieniądze!

Zdjęcia z EPT Praga wykorzystujemy dzięki uprzejmości Rafała Gładysza, który prowadzi tekstową relację na żywo z King’s Casino Prague na stronie Railme.com.

W czwartym dniu Main Eventu EPT Praga do stołów Hilton Hotel wracało 42 pokerzystów. Na prowadzeniu był Gab Yong Kim, a na drugim miejscu mieliśmy Dawida Kuliberdę. Walczyli także Mateusz Szymański, Grzegorz Główny oraz Jacek Pustuła. Trochę o sytuacji w poprzednim dniu możecie przeczytać w tym newsie.

Jednym z pokerzystów, który odpadł wczoraj dość szybko był Jack Sinclair. Anglik najpierw przegrał duże rozdanie z KK na AK, które miał Andrea Cortelazzi, a chwilę później oddał resztę żetonów Kimowi. Za 42. miejsce wziął 17.780€. Na 40. miejscu odpadł Adrian Mateos (także 17.780€). Był to jeden z trzech ostatnich mistrzów EPT, którzy byli jeszcze w grze.

W naszym obozie mieliśmy najpierw bratobójczą walkę Grześka Głównego i Mateusza Szymańskiego. Pierwszy z nich miał AQ, drugi TT, ale as na stole dał podwojenie Grzegorzowi. Tymczasem swoje ostatnie żetony z AQ wrzucił Jacek Pustuła. Teun Mulder miał TT i para się utrzymała. Jacek odpadł na 37. miejscu i wziął 20.890€.

Jacek Pustuła (foto: Rafał Gładysz)

Nie działo się dalej pośród naszych zbyt dobrze. Grzegorz podoił jednego z rywali i zostały mu cztery blindy. Mateusz Szymański wrzucił all-ina z AT. Sharon Sade pokazał AK. Król na riverze oznaczał eliminację Polaka, który za 28. miejsce otrzymał 24.070€.

Mateusz Szymański (foto: Rafał Gładysz)

Grzegorz zdołał się potroić i walczył, a nie miał tego dnia łatwego życia przy stołach Dawid Kuliberda. Żetony skubał mu choćby wspomniany Mulder. Polak po redrawie na trzy stoły znalazł rękę odpowiednią, aby spróbować podwojenia. Po przebiciach z Georgem Chiriaciem sprawdził za wszystkie swoje żetony i pokazał QQ. Niestety rywal miał tam KK i lepsza ręka się utrzymała. Za 23. miejsce Dawid otrzymał 33.990€.

Nasz ostatni pokerzysta był w tym momencie na shorcie, ale zdołał w końcówce się podwoić w akcji 66 na AQ Mario Navarro. Po tym rozdaniu Grzegorz zdołał jeszcze ograć w sporym starciu Manuela Labosa, wygrał pulę z Paulem Tedeschim, aby już w samej końcówce wyeliminować tego pokerzystę w akcji AQ na A9. Tedeschi zajął siedemnaste miejsce (45.540€), a gra została zakończona.

(Mega value) GGMasters Overlay Edition – bilety do wzięcia prawie za darmo!

Mulder wielkim liderem

Doskonale radził sobie wczoraj Teun Mulder. Holender dzień zakończył mając aż 8.195.000 w stacku. Daje mu to dwukrotną przewagę nad Symeonem Alexandridisem (4.065.000). Trzecie miejsce ma Andrea Cortelazzi ze stackiem 2.775.000.

Nasz pokerzysta będzie rozpoczynał mając 2.260.000. Na starcie dnia będzie to siódmy stack i około 45 blindów. Dwóch aktualnych mistrzów European Poker Tour jest ciągle w grze. Mowa o Hosseinie Ensanie (ma tylko jedenaście blindów) oraz Dimitarze Danchevie, który jest w TOP10 stacków.

TOP10 stacków przed piątym dniem:

MIEJSCE GRACZ KRAJ STACK # BB
1 Teun Mulder Holandia 8.195.000 164
2 Symeon Alexandridis Grecja 4.065.000 81
3 Andrea Cortellazzi Włochy 2.775.000 56
4 Valentino Konakchiev Bułgaria 2.450.000 49
5 Justin Steinbrenner Niemcy 2.350.000 47
6 George Chiriac Rumunia 2.270.000 45
7 Grzegorz Główny Polska 2.260.000 45
8 Manuel Labous Francja 2.175.000 44
9 Demetrio Caminita Włochy 2.125.000 43
10 Dimitar Danchev Bułgaria 1.730.000 35

Transmisja na żywo z turnieju

Dzisiaj akcja rozpocznie się na poziomie 25.000/50.000 i 50.000 big blind ante. W grze jest szesnaście osób, które zagwarantowane mają 45.540€. Transmisja na żywo od 12:30. Możecie ją śledzić poniżej. Gra będzie się toczyła do wyłonienia topowej szóstki turnieju.

VIP Skrill – teraz łatwy status Silver i 20% cashbacku!

Author: admin

Leave a Reply

Your email address will not be published.